[Date Prev][Date Next] [Thread Prev][Thread Next] [Date Index] [Thread Index]

VPN za maskaradą?



Witam,

Nie mogę sobie poradzić z zagadnieniem jak w tytule. Z tego co wyczytałem w
sieci istnieje faktycznie kłopot z przepuszczaniem ruchu VPN przez
maskaradę. A jednak przecież multum sieci stoi za maskaradą i tyle samo
multum ludzi korzysta z vpnu bedac w takiej konfiguracji.

A konfiguracja jest najprostrza.
1. Router VPN centrala (sprzęt, nie
2. Siec Internet
3. Router z maskaradą Debian
4. Sieć lokalna z klientami wdzwanianymi pod Windows.

Problem polega na tym, że wdzwaniany vpn klient z windows nie potrafi
przejść choćby autoryzacji (lohgin/hasło), połączenie nie zestawia się. Ten
sam klient przepięty na numery IP publiczne które omijają maskowanie wdzwania
się bez problemu.

Z tego co udało mi się znaleźć na sieci wynika, że maskarada w jakiś sposób modyfikuje pakiety vpnu przez co występują kłopoty ze spieciem takiego tunelu. Jest sporo opisów rozwiązań w oparciu o Swany ale sa to rozwiązania punkt punkt (w obu lokalizacjach są stawiane vpny na linuxie i nie przechodzą przez maskaradę).

Znalazłem na necie wpisy do maskarady które przepuszaczały by poza maskaradą ruch na poszczególnych portach wykorzystywanych przy VPN:

iptables --append INPUT --protocol AH --in-interface eth0 --jump ACCEPT
iptables --append INPUT --protocol ESP --in-interface eth0 --jump ACCEPT
iptables --append INPUT --protocol UDP --source-port 500 --destination-port 500 --in-interface eth0 --jump ACCEPT iptables --append INPUT --protocol UDP --source-port 4500 --destination-port 4500 --in-interface eth0 --jump ACCEPT

tudzież próbowałem wykluczyć z maskarady protokoły odpowiedzialne za vpn:

iptables -t nat -I POSTROUTING 1 -p 50 -j ACCEPT.
iptables -t nat -I POSTROUTING 1 -p 51 -j ACCEPT.

Bez skutku niestety :(

Połączenia wdzwaniane przez klientów stojących za natem są przecież popularne. Ja nie mogę sobie dać z tym rady. Na każdym routerku za grosze jest opcja "VPN pass through".

Ale jak to zrobić na Linuxie?????????

Będę wdzięczny za każdą pomocną dłoń.

Pozdrawiam,


G.M.





Reply to: